Jak rozpoznać trudności i być sojusznikiem swojego dziecka
Nie widać, a boli
W każdej klasie są uczniowie, którzy codziennie walczą z czymś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Mogą siedzieć w ławce tuż obok, udając, że wszystko jest w porządku, podczas gdy w środku toczy się trudna walka z lękiem, smutkiem czy poczuciem wyobcowania. Statystyki są bezlitosne. Badania pokazują, że nawet, co siódme dziecko w Europie doświadcza problemów ze zdrowiem psychicznym. Jeśli w grupie jest dwadzieścia pięć osób, istnieje prawdopodobieństwo, że trzy lub cztery zmagają się z takim kryzysem.
Około 15% europejskich dzieci i młodzieży ma zaburzenia psychiczne (Sacco i in., 2024), a globalnie to 13–16%
To nie są „wymysły” ani „moda na depresję”. Tak jak w przypadku gorączki czy złamania nogi nie czekamy, aż samo przejdzie, tak i tutaj potrzebna jest reakcja. Im szybciej, tym większe szanse, że młody człowiek odzyska równowagę.
Sygnały, które łatwo przeoczyć
Czasem pierwsze sygnały są bardzo subtelne. Dziecko, które zawsze było rozmowne i chętnie spędzało czas z kolegami, zaczyna coraz częściej zamykać się w swoim pokoju. Milknie przy stole, traci zainteresowanie ulubionym sportem czy grą. Niekiedy reaguje gniewem na drobne uwagi albo płacze bez wyraźnego powodu. Zdarza się, że zaczyna skarżyć się na bóle brzucha lub głowy, zwłaszcza rano, przed wyjściem do szkoły. Rodzice i lekarz pierwszego kontaktu w takich sytuacjach szukają przyczyn fizycznych. Jest to oczywiście ważne, ale jeżeli badania niczego nie wykazują, warto pomyśleć o podłożu emocjonalnym.
Rany, których nie widać
Badania pokazują, że jednym z najpoważniejszych zagrożeń jest przemoc rówieśnicza. Może mieć formę wyzwisk na szkolnym korytarzu, izolowania z grupy, ale też cyberbullyingu.
Ofiary bullyingu mają ponad dwukrotnie wyższe ryzyko depresji (Ye i in., 2023).
Komentarze, memy czy zdjęcia publikowanych w internecie mają przecież za głowny cel ośmieszyć lub zranić. Dlatego cyberprzemoc bywa szczególnie bolesna, bo dziecko może mieć poczucie, że „atak” trwa całą dobę, nawet w domu, gdzie powinno czuć się bezpieczne.
Cyberprzemoc wiąże się z myślami samobójczymi, a młodzież rzadko zgłasza ten problem dorosłym (Nixon, 2014).
Dlaczego tak się dzieje
Nie ma jednej prostej odpowiedzi na pytanie, skąd biorą się problemy psychiczne u młodych ludzi. Psychologowie mówią raczej o splocie powiązanych czynników, które nakładają się na siebie. Niektóre dzieci rodzą się z temperamentem, który sprawia, że silniej reagują na stres. Inne doświadczyły w domu konfliktów, przemocy lub po prostu chronicznego poczucia, że nie są bezpieczne. W szkole mogą spotkać się z odrzuceniem, presją ocen, brakiem akceptacji. Na to wszystko nakładają się szersze reali. Ich gama jest szeroka: nierówności społeczne, życie w ubóstwie, stygmatyzacja osób „innych” czy nierealistyczne wzorce w mediach. Czasami jeden czynnik może nie wystarczyć, by wywołać kryzys, ale ich kombinacja działa jak powolny, niszczący nacisk. Rodzice często mówią później: „Myślałem, że to tylko bunt”, „Nie chciałam przesadzać” albo „Nie wiedziałam, do kogo się zwrócić”. Brak wiedzy o tym, jak wyglądają pierwsze objawy, sprawia, że dzieci nie otrzymują wsparcia na czas.
W wielu krajach mniej niż 1 na 5 młodych z rozpoznanym zaburzeniem otrzymuje pomoc (Wang i in., 2023).
Wstyd, który odbiera szanse na pomoc
Kolejną przeszkodą jest wstyd i lęk przed oceną. Część rodziców obawia się, że ich dziecko będzie postrzegane jako „problematyczne”. Niektórzy czują się winni, traktując problem dziecka jako swoją porażkę wychowawczą. Dzieci z kolei nieraz myślą, że nie powinny obciążać rodziców swoimi kłopotami, albo są przekonane, że „i tak nic się nie zmieni”.
System, który nie nadąża
Do tego dochodzi problem systemowy. Umiejętność rozpoznawania zmian w zachowaniach można rozwijać. W szkołach i środowiskach lokalnych na świecie z powodzeniem stosuje się szkolenia typu „strażnik bramy” (Gatekeeper Training), które uczą, jak obserwować, interpretować i reagować na wczesne symptomy kryzysu. Programy te przygotowują dorosłych, ale też rówieśników, aby wiedzieli, kiedy i jak podjąć rozmowę, oraz gdzie skierować osobę potrzebującą pomocy.
Kluczowe jest nie tylko „wypatrzenie” problemu, ale też umiejętność zainicjowania bezpiecznej rozmowy. Często to właśnie rówieśnicy jako pierwsi zauważają, że coś jest nie tak. To oni widzą zmiany w zachowaniu w mediach społecznościowych, w grupowych rozmowach, na przerwach. Dlatego włączanie młodych ludzi w działania profilaktyczne i edukacyjne jest tak ważne.
Rozpoznawanie sygnałów kryzysu wymaga połączenia wiedzy z empatią. Sama obserwacja bez działania nie przyniesie efektu. Niezbędne jest reagowanie w sposób wspierający, bez oceniania, z jasnym komunikatem: „Jestem tu, żeby Ci pomóc”. Połączenie wsparcia rodziców, nauczycieli, psychologów i organizacji pozarządowych może to być pierwszym krokiem, który uratuje czyjeś zdrowie, a czasem życie.
Polska reforma psychiatrii dzieci i młodzieży wprowadziła system trójpoziomowy, ale wciąż są braki kadrowe i nierówny dostęp
Szkoła jako miejsce ratunku
Tam, gdzie szkoła i dom współpracują, można osiągnąć najwięcej. Holistyczne programy poprawiają dobrostan uczniów i zmniejszają liczbę objawów depresji. Popularny na świecie Wielopoziomowy System Wsparcia (Multi-Tiered System of Support) działa jak siatka bezpieczeństwa. Ten trzystopniowy program wsparcia rozpoczyna się od działań profilaktycznych dla wszystkich, przez pomoc grupową dla uczniów w podwyższonym ryzyku, aż po specjalistyczną interwencję.
Nie tylko nauczyciele- wszyscy możemy pomóc
Umiejętność rozpoznawania zmian w zachowaniach można rozwijać. W szkołach i środowiskach lokalnych na świecie z powodzeniem stosuje się szkolenia typu „strażnik bramy” (Gatekeeper Training), które uczą, jak obserwować, interpretować i reagować na wczesne symptomy kryzysu. Programy te przygotowują dorosłych, ale też rówieśników, aby wiedzieli, kiedy i jak podjąć rozmowę, oraz gdzie skierować osobę potrzebującą pomocy.
Kluczowe jest nie tylko „wypatrzenie” problemu, ale też umiejętność zainicjowania bezpiecznej rozmowy. Często to właśnie rówieśnicy jako pierwsi zauważają, że coś jest nie tak. To oni widzą zmiany w zachowaniu w mediach społecznościowych, w grupowych rozmowach, na przerwach. Dlatego włączanie młodych ludzi w działania profilaktyczne i edukacyjne jest tak ważne.
Rozpoznawanie sygnałów kryzysu wymaga połączenia wiedzy z empatią. Sama obserwacja bez działania nie przyniesie efektu. Niezbędne jest reagowanie w sposób wspierający, bez oceniania, z jasnym komunikatem: „Jestem tu, żeby Ci pomóc”. Połączenie wsparcia rodziców, nauczycieli, psychologów i organizacji pozarządowych może to być pierwszym krokiem, który uratuje czyjeś zdrowie, a czasem życie.
Małe kroki –duży efekt. Wystarczy zwykła rozmowa
Podstawą jest codzienny kontakt. Wystarczy krótka rozmowa w drodze do szkoły czy przy kolacji. To moment, by zapytać, jak minął dzień i uważnie wysłuchać odpowiedzi. Takie drobne gesty budują zaufanie, które w kryzysie może zdecydować o tym, czy dziecko zgłosi się po pomoc.
Pomoc działa. Trzeba tylko zrobić pierwszy krok
Problemy ze zdrowiem psychicznym nie znikają same. Ale szybka interwencja może uratować zdrowie, a czasem życie. Wsparcie ze strony rodziców, nauczycieli, rówieśników i organizacji społecznych tworzy sieć bezpieczeństwa, która pozwala młodym ludziom wrócić do równowagi. Żadne dziecko nie powinno przechodzić przez kryzys w samotności.
Opracowano na podstawie:
NIK. (2017). Zapobieganie i przeciwdziałanie cyberprzemocy wśród dzieci i młodzieży. Raport Najwyższej Izby Kontroli. Warszawa.
Bigaj, M., Ciesiołkiewicz, K., Mikulski, K., Miotk, A., Przewłocka, J., Rosa, M., & Załęska, A. (2025). Internet dzieci. Raport z monitoringu obecności dzieci i młodzieży w internecie. Warszawa: Fundacja „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa” i Państwowa Komisja ds. Przeciwdziałania Wykorzystaniu Seksualnemu Małoletnich poniżej lat 15
Rzecznik Praw Dziecka. (2025, 12 lutego). Spójrzmy na internet oczami dzieci. Wyniki badań RPD. Warszawa: Rzecznik Praw Dziecka.
Czopek, N.K. (2024). Nasilenie cyberprzemocy wśród uczniów szkół średnich w roli sprawcy, ofiary i świadka tego zjawiska. Annales Universitatis Mariae Curie‑Skłodowska. Sectio J, Paedagogia‑Psychologia, 37(4), 21–43.
Nixon, C. L. (2014). Current perspectives: The impact of cyberbullying on adolescent health. Adolescent Health, Medicine and Therapeutics, 5, 143–158.
Sacco, M., Pfeifer, C., Martin, K., & Brolin, K. (2024). Child and adolescent mental health in Europe: Current status and future perspectives. European Child & Adolescent Psychiatry.
Wang, Y., Tang, S., Li, J., & Sun, X. (2023). Unmet mental health service needs among children and adolescents: A global perspective. The Lancet Psychiatry, 10(7), 521–534.
Ye, Y., Chen, H., Li, Q., & Liu, T. (2023). Peer victimization and depression among adolescents: A meta-analysis. Journal of Affective Disorders, 330, 45–57.

